piątek, 4 marca 2016

Magic Brush - recenzja

Witajcie! :*

(Odrazu na wstępie chciałabym przeprosić za tak długą nieobecność, ale spowodowana była ona kilkom czynnikami. Nie chce teraz o tym pisać... W każdym razie mam nadzieję, że mi wybaczycie, bo oto powracam! :D ♥)

W tym poście zrecenzujemy sobie szczotkę Magic Brush.

O tych szczotkach zrobiło się ostatnio dość 'głośno' w końskim świecie. Już od dłuższego czasu czaiłam się na jej zakup i tak udało mi się ją zakupić rok temu na Cavaliadzie w Poznaniu.

Szczotki pakowane są po trzy sztuki i do wyboru mamy kilka wariantów kolorystycznych. Jest jednak możliwość zakupienia jednej szczotki. Cena szczotek waha się od ok. 60zł+ (zestaw), jedna ok. 20-25zł. Ja upolowałam moją na przecenie za 15zł. Strasznie się z tego powodu ciesze, bo jednak nie chciałam kupować trzech szczotek. Nie potrzebne mi tyle.


Magic Brush, tak jak to producent mówi, mają nam służyć do czyszczenia sierści, nóg i kopyt. Wykonane są ze sztucznego 'włosia'. Każdy ząbek jest rozcięty na cztery. Wszystkie trzy szczotki nie różnią się od siebie niczym innym tylko kolorem. Tak, więc według mnie jedna wystarczy do tych wszystkich zabiegów jakie wskazał producent... ale jak kto woli.


Czyszczenie nimi to sama przyjemność. Naprawdę bardzo szybko pozbędziemy się zaschniętego błota i różnego typu zabrudzeń. Ja niejednokrotnie muszę 'pospieszyć' się z czyszczeniem i w tym momencie ta szczotka ratuje mi życie.

Oprócz szybkiego i łatwego użytkowania kolejnym wielkim plusem Magic Brusha jest łatwość wyczyszczenia samej szczotki.Wiadomo, szczotkę trzeba co jakiś czas wyczyścić by dobrze spełniała swoją rolę.

 

No i oczywiście sam design szczotki. Jest ona bardzo ładna i ma dużo opcji kolorystycznych do wybrania - każdy znajdzie coś dla siebie!


Tak więc moim zdaniem Magic Brush jest godny polecenia.
W razie jakichkolwiek pytań odsyłam do zadawania ich w komentarzach.




I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*


____________________________________
pytania?
photoblog



5 komentarzy:

  1. U nas w stadninie nie ma takich, szkoda xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ją mam i polecam ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy nadaje się do czyszczenia, czesania grzywy i ogona?

    OdpowiedzUsuń
  4. 27 year old Desktop Support Technician Arlyne Monroe, hailing from Manitouwadge enjoys watching movies like "Charlie, the Lonesome Cougar" and Mountain biking. Took a trip to Strasbourg – Grande île and drives a Ferrari 250 GT SWB California Spyder. odwiedz strone

    OdpowiedzUsuń