piątek, 21 sierpnia 2015

Odznaki jeździeckie cz.1 - BOJ

Witajcie! :*
Ten post rozpoczyna nową, krótką serię na blogu. Serię odznak jeździeckich. Po co one są, co nam dają i wszystko co z nimi związane. Zapraszam!


Brązowa odznaka jeździecka
W skrócie BOJ.
Co to jest?
Jest to egzamin, który sprawdza naszą wiedzę i umiejętności jeździeckie. Egzamin składa się z dwóch części, praktycznej i teoretycznej. Mamy do przejechania część skokową i ujeżdżeniową, a następnie musimy pokazać opiekę stajenną i zdać teorie, czyli odpowiedzieć na pytania. Aby przystąpić do egzaminu trzeba mieć ukończone 8 lat.
Co nam daje?
Brązowa odznaka jeździecka daje nam udział w zawodach nie tylko towarzyskich, ale regionalnych i możliwość rozpoczęcia kariery zawodnika.

W zawodach skokowych do klasy 'L' włącznie, konkursach na kucach według odpowiedniej grupy kuca i wieku jeźdźca, pucharze Polski Kuców grup A, B i C, pucharze Polski Dzieci II, Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików, ogólnopolskiej olimpiadzie Młodzieży na kucach i startu do klasy 'P' włącznie dla zawodników startujących w Pucharze Polski na dużych koniach.


W ujeżdżeniu do klasy 'P' włącznie, pucharze Polski Kuców i ogólnopolskiej olimpiadzie młodzieży.









Możecie również zobaczyć przejazdy z boj na YouTube.
Każdy przejazd zostaje oceniany. Przejazd uważa się za zdany, gdy uzyska się ocenę 5/10. Tak, więc z obu przejazdów musimy mieć ocenę minimum 5.

Ubiór 
Nie musi to być strój typowo konkursowy. Wystarczy, że będzie schludny. Na głowie obowiązkowo musi być kask. Nie dozwolone jest używanie ostróg, a jedziemy w długim obuwiu (sztylpy i sztyblety, oficerki). Można jechać z batem.

Koń
Wydaje mi się, że nie ma jakiś zaleceń w 'ubiorze' konia. Jedynie wymaga się użycia wędzidła pojedynczo lub podwójnie łamanego. Dozwolone jest używanie wytoku, a w części ujeżdżeniowej wypinaczy i gogue.

Egzaminy odbywają się często pod koniec obozów jeździeckich. Jednak nie każda stajnia je organizuje. Możecie poszukać gdzie odbywają się egzaminy na stronie artemor.pzj.pl
Wszystkie pytania, które musicie znać są dostępne w internecie. Wystarczy wpisać "pytania na brązową odznakę jeździecką" itp.


Powodzenia dla każdego co niedługo będzie zdawać boj!


I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*



____________________________________
pytania?
photoblog

sobota, 11 lipca 2015

FOUGANZA - recenzja

Witajcie! :*
Ten post będzie o firmie produkującej rzeczy dla sklepu Decathlon, czyli chodzi o Fouganze. Napiszę tutaj jak oceniam rzeczy tej marki, ich jakoś itp.

Teraz pokażę Wam moje rzeczy.

Bryczesy

Cena: 39,99zł -59,99zł
Skład: bawełna i elastan

Bryczesy są napewno wygodne. Materiał jest dość cienki, więc są idealne na lato. Ale jak na bryczesy za takie pieniądze są naprawdę fajne. Ja je bardzo lubie i polecam. Posiadam dwie pary, czarne i jasno beżowe. Jakoś adekwatna do ceny.





Skarpetki

Cena: 39,99zł - dwie pary
Skład: bawełna, elastyn, poliamid

Tak w gruncie rzeczy myślałam, że skarpetki będą moją ulubioną rzeczą z Fouganzy. Ogólnie mi się bardzo podobają, fajnie leżą, są grube i wygodne, ale...
już po pierwszej jeździe tam gdzie idzie nitka, zaczęła się ona tak 'wyciągać?'. Nie wiem jak to nazwać, ale możecie zobaczyć na drugim zdjęciu o co mi chodzi. Koniecznie napiszcie mi czy również macie te skarpetki i czy Wam też się tak dzieje. W sumie nie umiem ich ocenić, bo strasznie mi się podobają i są fajne, ale te nitki... eh.





Buty

Cena: 59,99zł

Jak widzicie na zdjęciu posiadam kalosze/oficerki. Są one bardzo fajne na wilgotne i błotniste dni. Bardzo łatwe w czyszczeniu. Od zeszłych wakacji zrezygnowałam z ubierania ich na treningi, ale zakładam je, gdy tylko idę do stajni. Bardzo mocno trzymają stopę, więc nie ma mowy o zsunięciu buta (no chyba, że będziemy mieli za duży rozmiar). Minusem jest to, że jednak w zimowe dni noga marznie. Jeśli ktoś szuka 'stajennych butów' jak najbardziej polecam!



Czaprak

Cena: 54.99zł
Skład: Poliester, bawełna. Wypełnienie: pianka poliuretanowa. wata poliestrowa

Czaprak naprawdę bardzo fajny. Dobrze dobrany kolorystycznie i ogólnie same plusy. Jeden minus to, że nie ma pasków które przyczepia się o przystułe.




Bat

Cena: 11,99zł
Długość: 57 cm

Bacik fajnie pasuje do czapraka, bo są w takim samym zestawieniu kolorystycznym. Bacik bardzo dobrze się sprawuje.




Smakołyki

Cena: 8,99zł
Skład: Pszenica, kukurydza, soja, cukier, otręby, dozwolony aromat i barwniki

Smaczki już dawno mi się skończyły, ale postanowiłam, że napisze i o nich. Krótko i na temat. Smakołyki fajne i co najważniejsze konie je lubią :D


Podsumowując, nic dziwnego, że tyle początkujących (jak i nie tylko) jeźdźców zaopatruje się w rzeczy z Fouganzy. Jakość odpowiada cenie, a to jest najważniejsze. Według mnie warto kupować tam rzeczy typu bryczesy, czapraki, smakołyki... :)



I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*

 

____________________________________
pytania?
photoblog


niedziela, 5 lipca 2015

Ciasteczka dla koni - zrób je sam!

Witajcie! :*
W tym poście chciałabym Wam podać krótki i łatwy przepis na ciasteczka dla koni!

Składniki:

  • szklanka mąki tortowej
  • szklanka otrębów
  • duża marchew
  • duże jabłko 
  • ćwierć szklanki wody
  • pół łyżeczki soli
  • 3 łyżki cukru 
  • 2 łyżki oleju 

To są standardowe ilości na jedną blachę. Jeśli chcemy mieć więcej masy wystarczy, że do każdego produktu pomnożymy 'o dwa', czyli np. (1)szklanka - 2 szklanki, 2 łyżki - 4 łyżki  i tak dalej...

 Przygotowanie:

Myjemy i obieramy marchew później trzemy na tarce. To sami robimy z jabłkiem.





 Dodajemy do miski mąkę i otręby. Ja akurat użyłam trzech rodzajów otrębów.






Mieszamy.
Dodajemy marchew i jabłko.
A następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki.


sól
cukier
woda
olej

 Na koniec mieszamy wszystko razem.


Formujemy masę w dowolny kształt i wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na ok.20 min. Ogólnie w kwestii pieczenia mogę dodać jeszcze, że nie zawsze 20 minut starcza. Ciasteczka musza być chrupkie z wierzchu, a w środku mogą być lekko miękkie. Gdy będą gotowe możemy je śmiało spróbować!

Smacznego! ♥

____________________________________
pytania?
photoblog


poniedziałek, 22 czerwca 2015

Ochrona końskich nóg

Witajcie! :*
Przepraszam, że ostatnio nie było w ogóle postów, ale miałam straszny nawał w szkole. Na szczęście już koniec roku, a ja mam uszykowanych dla Was kilka postów!
W tym poście poruszymy temat ochrony końskich nóg.

Jak to się mówi "koń bez nóg nie istniej", dlatego tak ważne jest dbanie o ich bezpieczeństwo. Nogi konia są narażone na różne urazy i skaleczenia, czy to podczas pracy, czy zwykłego przebywania na pastwisku. Osobiście uważam, że koń niezależnie od tego jaką jazdę będziemy mieli, powinien nosić jakąś ochronę na jego nogi.
Do wyboru mamy różne formy ochrony końskich nóg. Można je podzielić na 3 grupy, a z nich na poszczególne podgrupy.

Ochraniacze:
Skokowe - chronią konia podczas skoków (jak i nie tylko), gdy koń uderzy nogami np. o drąg. Przednie chronią ścięgna i pęciny konia, tylne staw pęcinowy.


Klasyczne - są to zazwyczaj ochraniacze zabudowane. Sprawdzają się do każdego rodzaju jazdy. Chronią ścięgna, pęciny jak i nadpęciny konia.


Transportowe - sięgają aż do stawu nadgarstkowego, a tylnie skokowego. Chronią nogi konia przed urazami podczas transportu.



Kaloszki:
Chronią piętki i koronki konia. Są przydatne, gdy koń kuty jest na 'cztery', oraz gdy koń lubi ścigać/gonić się. To znaczy, gdy koń uderza kopytami o piętki przez co je rani.


Owijki:
Elastyczne - wykonane z materiału elastycznego. Pod te owijki koniecznie musimy zakładać podkładki, które łagodzą nacisk i ochraniają skórę konia.

Polarowe - wykonane z polaru. Idealnie nadają się na zimę lub do zawijania chorej nogi.

Polarowo-elastyczne - połączenie dwóch materiałów wymienionych u góry. Pod nie, nie trzeba zakładać podkładek. Również dobrze sprawujące się w zime.

Akrylowe - wykonane z akrylu. Mają status sztucznych i mało oddychających owijek. Nie mogę na ich temat dużo powiedzieć, bo nigdy ich nie używałam.

Jeszcze w sprawie owijek. Aby one dobrze służyły trzeba je umieć zakładać. Nieumiejętne zakładanie może źle wpłynąć na stan nóg naszego wierzchowca. Zbyt mocno ściśnięte hamują dopływ krwi itp...
I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*

 

____________________________________
pytania?
photoblog


środa, 15 kwietnia 2015

Moja kolekcja figurek

Witajcie! :*
W tym poście chciałbym pokazać Wam moją 'obsesje' haha. Nie wiem jak mam to określić, ale raczej domyślicie się o co chodzi :D
A więc chce pokazać Wam moją kolekcje (figurek) koni schleich, collecta i breyer.

Figurki zaczęłam zbierać bodajże w 2012 roku, ale moją pierwszą figurkę dostałam trochę wcześniej. Jak to się stało, że zaczęłam zbierać?
Moja pierwsza figurka, którą dostałam od mojego kolegi (ogier rasy Quarter horse) tak sobie stała i była. Aż pewnego razu zaciekawiła mnie na tyle, że wzięłam ją do ręki i zaczęłam dokładnie oglądać. Na brzuchu miał napisane "schleich", wpisałam w googlach tą nazwę i tak się zaczęło.

Big Chex to Cash aka Czesiek
Wenus
Frugo
(od którego wszystko się zaczęło, moja pierwsza figurka♥)
Gala
Goldy
Harmonia
Hejli
Bella
Baron
Atlas
Alaska
Sindi i Szafir aka Kropek
(od prawej)
Lider
Nemezis
Rosa i Red
Randia i Rotti
(od prawej)
Alex
Olimpia
Nokturn
Stakorado
Rozi
Dallas
Dalia
Tobi
Lily
Mili
Night
Flora i Fibi
(od lewej)
Raimond
Tejla
Najek
Pestka
Grecja
Wenecja

Pierwsze dwa to Breyer'y, następne to schleich i ostatnie sześć to collecta.
Nie ukrywając, moją ulubioną firmą są schelich. Zaraz po nich Breyer'y, które niestety są mało dostępne w Polsce. Aktualnie możemy kupić kilka wybranych modeli. No i ich cena... Skoro już o cenie mówimy to schleich wahają się od 12 do 30zł+, także zależy w jakim sklepie kupujemy. Ja swoje kupuje w cenie 25zł (duże) i bodajże 12zł (małe). Collecta są w takiej samej cenie jak Schleich. Breyer, zależy od modelu. Ja posiadam jednego z serii Traditional 1:9 (Czesiek), figurki z tej serii można kupić od 100zł + i kolejnego z serii Classics 1:12 (Wenus), od 50zł +. Tak więc jak widzicie Breyer nie są tanie jak na figurki, ale są warte swojej ceny, szczególnie Traditional!


Od jakiegoś czasu dodali do figurek Schleich różne akcesoria w postaci siodeł, kantarów, derek, a także akcesoria stajenne i postacie. Ich ceny zaczynają się od 12zł +





nie wiem dlaczego, ale te dwa zdjęcia nie chcą się dodać w poziomie







Na zdjęciach możecie zobaczyć moje akcesoria jakie obecnie posiadam.



I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*


____________________________________
pytania?
photoblog