poniedziałek, 22 czerwca 2015

Ochrona końskich nóg

Witajcie! :*
Przepraszam, że ostatnio nie było w ogóle postów, ale miałam straszny nawał w szkole. Na szczęście już koniec roku, a ja mam uszykowanych dla Was kilka postów!
W tym poście poruszymy temat ochrony końskich nóg.

Jak to się mówi "koń bez nóg nie istniej", dlatego tak ważne jest dbanie o ich bezpieczeństwo. Nogi konia są narażone na różne urazy i skaleczenia, czy to podczas pracy, czy zwykłego przebywania na pastwisku. Osobiście uważam, że koń niezależnie od tego jaką jazdę będziemy mieli, powinien nosić jakąś ochronę na jego nogi.
Do wyboru mamy różne formy ochrony końskich nóg. Można je podzielić na 3 grupy, a z nich na poszczególne podgrupy.

Ochraniacze:
Skokowe - chronią konia podczas skoków (jak i nie tylko), gdy koń uderzy nogami np. o drąg. Przednie chronią ścięgna i pęciny konia, tylne staw pęcinowy.


Klasyczne - są to zazwyczaj ochraniacze zabudowane. Sprawdzają się do każdego rodzaju jazdy. Chronią ścięgna, pęciny jak i nadpęciny konia.


Transportowe - sięgają aż do stawu nadgarstkowego, a tylnie skokowego. Chronią nogi konia przed urazami podczas transportu.



Kaloszki:
Chronią piętki i koronki konia. Są przydatne, gdy koń kuty jest na 'cztery', oraz gdy koń lubi ścigać/gonić się. To znaczy, gdy koń uderza kopytami o piętki przez co je rani.


Owijki:
Elastyczne - wykonane z materiału elastycznego. Pod te owijki koniecznie musimy zakładać podkładki, które łagodzą nacisk i ochraniają skórę konia.

Polarowe - wykonane z polaru. Idealnie nadają się na zimę lub do zawijania chorej nogi.

Polarowo-elastyczne - połączenie dwóch materiałów wymienionych u góry. Pod nie, nie trzeba zakładać podkładek. Również dobrze sprawujące się w zime.

Akrylowe - wykonane z akrylu. Mają status sztucznych i mało oddychających owijek. Nie mogę na ich temat dużo powiedzieć, bo nigdy ich nie używałam.

Jeszcze w sprawie owijek. Aby one dobrze służyły trzeba je umieć zakładać. Nieumiejętne zakładanie może źle wpłynąć na stan nóg naszego wierzchowca. Zbyt mocno ściśnięte hamują dopływ krwi itp...
I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*

 

____________________________________
pytania?
photoblog


środa, 15 kwietnia 2015

Moja kolekcja figurek

Witajcie! :*
W tym poście chciałbym pokazać Wam moją 'obsesje' haha. Nie wiem jak mam to określić, ale raczej domyślicie się o co chodzi :D
A więc chce pokazać Wam moją kolekcje (figurek) koni schleich, collecta i breyer.

Figurki zaczęłam zbierać bodajże w 2012 roku, ale moją pierwszą figurkę dostałam trochę wcześniej. Jak to się stało, że zaczęłam zbierać?
Moja pierwsza figurka, którą dostałam od mojego kolegi (ogier rasy Quarter horse) tak sobie stała i była. Aż pewnego razu zaciekawiła mnie na tyle, że wzięłam ją do ręki i zaczęłam dokładnie oglądać. Na brzuchu miał napisane "schleich", wpisałam w googlach tą nazwę i tak się zaczęło.

Big Chex to Cash aka Czesiek
Wenus
Frugo
(od którego wszystko się zaczęło, moja pierwsza figurka♥)
Gala
Goldy
Harmonia
Hejli
Bella
Baron
Atlas
Alaska
Sindi i Szafir aka Kropek
(od prawej)
Lider
Nemezis
Rosa i Red
Randia i Rotti
(od prawej)
Alex
Olimpia
Nokturn
Stakorado
Rozi
Dallas
Dalia
Tobi
Lily
Mili
Night
Flora i Fibi
(od lewej)
Raimond
Tejla
Najek
Pestka
Grecja
Wenecja

Pierwsze dwa to Breyer'y, następne to schleich i ostatnie sześć to collecta.
Nie ukrywając, moją ulubioną firmą są schelich. Zaraz po nich Breyer'y, które niestety są mało dostępne w Polsce. Aktualnie możemy kupić kilka wybranych modeli. No i ich cena... Skoro już o cenie mówimy to schleich wahają się od 12 do 30zł+, także zależy w jakim sklepie kupujemy. Ja swoje kupuje w cenie 25zł (duże) i bodajże 12zł (małe). Collecta są w takiej samej cenie jak Schleich. Breyer, zależy od modelu. Ja posiadam jednego z serii Traditional 1:9 (Czesiek), figurki z tej serii można kupić od 100zł + i kolejnego z serii Classics 1:12 (Wenus), od 50zł +. Tak więc jak widzicie Breyer nie są tanie jak na figurki, ale są warte swojej ceny, szczególnie Traditional!


Od jakiegoś czasu dodali do figurek Schleich różne akcesoria w postaci siodeł, kantarów, derek, a także akcesoria stajenne i postacie. Ich ceny zaczynają się od 12zł +





nie wiem dlaczego, ale te dwa zdjęcia nie chcą się dodać w poziomie







Na zdjęciach możecie zobaczyć moje akcesoria jakie obecnie posiadam.



I to już by było na tyle...
Komentujcie! To bardzo motywujące!♥
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał :)

Do następnego postu! :*


____________________________________
pytania?
photoblog