środa, 26 lutego 2014

Moje pierwsze zawody!

Witajcie! ;*
W dzisiejszym poście chciałabym Wam powiedzieć, że w czwartek (13.02.2014r.) byłam na swoich pierwszych zawodach! Zawody były organizowane przez stajnię do której chodzę ♥

Zawody rozpoczynały się o godzinę 16. Na miejscu byłam już o godzinie 14 i zabrałam się za czyszczenie Irgi. Irga to moja ulubiona klacz w stajni i na niej jechałam zawody. Wszystkie konie były wyczyszczone na błysk.
Po dokładnym wyczyszczeniu i osiodłaniu poszliśmy przed stajnie, ponieważ moja trenerka chciała zrobić nam zdjęcia z naszymi końmi.
Później poszliśmy na halę żeby zapoznać się z torem i trochę rozprężyć konie. Troszkę stępa, kłusa. Po króciutkim 'treningu' poszliśmy na wybieg do koni, by tam pojeździć sobie stępem i czekać na swoją kolej. Ja startowałam jako ostatnia (13).
Z moimi koleżankami z stajni omawiałyśmy dokładnie całą trasę.
Z czasem było coraz mniej i mniej dziewczyn aż wreszcie przyszła kolej na mnie!








A to są moje dwa ulubione zdjęcia z zawodów! <3 (dwa zdjęcia u góry)





Weszłyśmy na halę, serce waliło mi jak młot. W głowie ciągle powtarzałam sobie cały tor, a przy okazji patrzyłam jak moja koleżanka go pokonuje. Moja trenerka kazał mi trochę pokłusować z Irgą, by jeszcze raz pokazać jej wszystkie przeszkody i podjechać do widowni (Irga zawsze płoszy się jak podchodzi do widowni).
Poprzednia zawodniczka skończyła. Teraz w głowie miałam zupełną pustkę, zestresowana byłam na maksa. Komentator wywołał moje imię i nazwisko oraz powiedział co nieco w Irdze. Podjechałam do płotków startowych, zgłosiłam swoją gotowość i ruszyłyśmy!
Cały przejazd na czysto! Byłam z siebie strasznie dumna ale wiedziałam, że doskonale mi nie poszło. Jedyne co wiedziałam w stu procentach to, to że Irga spisała się na medal! Moja trenerka kazała mi zostać na hali, komentator zawołał wszystkich uczestników by ogłosić wyniki.
SZOK!
Zdobyłam 3 miejsce! <3
Moje pierwsze zawody i proszę, taka niespodzianka!
Wszystkie dziewczyny mi gratulowały. Ja sama nie dowierzałam w to co się stało.
Konkurencja była naprawdę wysoka. Dziewczyna, która zdobyła pierwsze miejsce ... no to było wiadomo, że je zdobędzie. Z drugim tak samo, a z trzecim SZOK! <3
Jestem strasznie z siebie dumna chociaż dala uważam, że nie jeżdżę jakoś specjalnie dobrze. No i runda honorowa.
Nigdy nie przypuszczałam, że uda mi się pojechać rundę honorową!


__________________________________

pytania?

photoblog:


wtorek, 14 stycznia 2014

Lonżowanie konia

Witajcie ! ;*

Dzisiejszy post będzie o lonżowaniu konia :)
Pierw może zacznijmy co te jest lonżowanie konia?
Najprościej jak się da można powiedzieć, że lonżowanie konia polega na tym iż koń chodzi wokół nas na lonży 5-9 metrowej :)
Zaczynając lonżowanie przypinamy do wędziła konia lonże, następnie gdy już lonżujesz swojego wierzchowca pamiętaj aby koło miało okrągły kształt. Musisz stać w miejscu i obracać się dookoła własnej nogi. Jeśli koń idzie na lewo, obracasz się dookoła lewej nogi i odwrotnie jeżeli na prawo, dookoła prawej.
Przede wszystkim lonżowanie trzeba potraktować jako zabawę, nie tylko dla Nas jak i dla konia. Zazwyczaj młode konie rozpoczynają pracę w siodle od nauki chodzenia na lonży. W ten sposób poznają komendy jak: stój, wolniej, kłus, stęp, galop, tych komend których używam podczas jazdy.

Lonżować można konie np. gdy mają nadmiar energii. Na lonży mogą się spokojnie wyszaleć, wybrykać bez jeźdźca na grzbiecie, bo po co mają to robić z nim i przez przypadek jeździec spadnie. Przed jazdą. Wtedy pomaga to koniu rozgrzać się.


Sprzęty do lonżowania 

Wyposażenie lonżującego :

Rękawiczki, które ochronią dłonie przy nagłych szarpnięciach konia. Jeśli lonżujemy w butach do jazdy, to koniecznie trzeba zdjąć ostrogi, żeby uniknąć zahaczenia się lonży lub potknięcia.
Lonża - linka (taśma) o długości 7-8 m z pętlą na końcu. Na drugim końcu lonży jest karabińczyk lub zapięcie.
Bat do lonżowania - biczysko bata powinno mieć minimum 2 metry długości, a rzemień około 3 metrów, aby lonżujący w każdej chwili mógł końcówką bata dosięgnąć konia. Często widać lonżujących z batami do powożenia, a te są za krótkie i nie umożliwiają subtelnego działania za pomocą ręki - trzeba często robić krok lub dwa w kierunku konia, aby go dosięgnąć.

Wyposażenie konia :

Ogłowie wędzidłowe - najczęściej stosowane w lonżowaniu koni. Wodze do lonżowania na ogół się odpina, żeby nie przeszkadzały. Można też je zwinąć i podpiąć do paska podgardlanego lub końcówkę wodzy przypinamy do pasa lub siodła.
Pas do lonżowania - zapinamy bezpośrednio na grzbiecie (w przeciwieństwie do laufgurtu nakładanego na siodło).  Po obu stronach pasa umieszczone są pierścienie do zapinania wypinaczy i innych wodzy pomocniczych.

Jeśli nie posiadamy pasów, to możemy użyć siodła, a wypinacze można zapiąc do popręgu. Jest to o tyle niewygodne, że trudno jest ustalić wysokość podpięcia. Przy używaniu siodła strzemiona należy wypiąć lub zabezpieczyć przed opadaniem.
Kawecan - specjalny kantar zakładany na ogłowie. Na pasku nosowym znajduje się kilka pierścieni do przypięcia lonży. Na ogół lonżę przypina się do środkowego pierścienia.

Ochraniacze, bandaże, strychulce - koniecznie należy zakładać na przednie i tylne nogi.

Wodze pomocnicze:

Wypinacze - paski o długości około 1.5 metra z możliwością regulacji. Na jednym końcu jest zapięcie do kółka wędzidłowego, a na drugim sprzączka do przymocowania wypinacza do pasa lub popręgu. Nie należy używać do pracy z koniem wypinaczy z gumowymi pierścieniami, które powodują napieranie konia na wędzidło.
Wypinacze podwójne - długości ok. 2.5 metra. Dolną część przypina się do pasa na wysokości guza barkowego, dalej przez pierścień wędzidła i górną część przypina się na pasie wyżej.
Wypinacz trójkątny - podobnie, jak wypinacz podwójny przypina się do boków, ale poprzez wędzidło drugi koniec przypina się między przednimi nogami do popręgu.
Chambon - pojedynczy wypinacz przypięty między przednimi nogami do popręgu, drugim końcem do linki, która przechodzi przez kółka części potylicznej do wędzidła.
Gogue - podobnie zbudowany, jak chambon, ale linka nie jest przypięta do wędzidła, lecz przewleczona przez kółka wędzidłowe i przypięta do końcówki wypinacza.

“Chambon i gogue to wodze pomocnicze, które powinny być używane tylko w pojedynczych przypadkach a i to okresowo przez doświadczonego lonżującego”


Przypinanie lonży 
W tej sprawie niestety nie mogę udzielić Wam w pełni dobrej odpowiedzi.
Dlaczego ? Ponieważ jest kilka sposobów przypinania lonży. Jedni twierdzą, że dany sposób jest dobry, poprawny inny znów, że zły. Ale napiszę Wam jakie istnieją sposoby przypinania lonży.

Lonża przypięta przez potylicę do zewnętrznego kółka wędzidła,

Lonża przypięta do zewnętrznego kółka wędzidła i przewleczona przez wewnętrzne,

Mostek (łącznik),

Lonża przypięta do wewnętrznego kółka wędzidłowego,

Lonża przechodząca przez wewnętrzne kółko wędzidłowe i przypięta do pasa do lonżowania,

Lonża przypięta do wewnętrznego kółka wędzidłowego i do nachrapnika.



No i to by było "chyba" na tyle :D
Mam nadzieję, że w jakiś sposób przybliżyłam Wam " instrukcję lonżowania konia" hahaha XD

____________________________________
pytania?
photoblog

niedziela, 29 grudnia 2013

Wyniki Konkursu !

Hej, witajcie kochani ! <3
Właśnie wylosowałam zwycięzcę w moim konkursie :)
Odrazu mówię, proszę nie zniechęcać się !
Będą jeszcze inne konkursy :)
Najprawdopodobniej znów będzie losowany, bo innej opcji nie mam :C
Żeby np. na like czy coś :C
No nic ...
To zapraszam Was do filmiku z wynikami ! <3
(hahahahha ale mi sie język plątał XD )




Gratulacje ! ;*






+ teraz ja bym bardzo chciała Waszej pomocy :C
Bardzo proszę o like przy tym zdj.

sobota, 21 grudnia 2013

Konkurs !

Ho, ho, ho ! <3
Z racji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia organizuje konkurs ! 
Jest to konkurs losowany !
Wygrać może jedna osoba !
Nagrodą w konkursie jest  figurka konia Schleich, klacz, kuc szetlandzki numer katalogowy 13 297

Figurka jest nowa i oryginalna z metką firmy Schleich na lewej przedniej nodze  !

Co trzeba zrobić by wziąć udział w konkursie ?
Jest to bardzo proste !

Trzeba napisać komentarz pod TYM POSTEM
pt. " Biorę udział " i z loginem lub imieniem oraz z waszym emailem 
żebym mogła się z zwycięzcą skontaktować i otrzymać adres na który nagroda ma zostać wysłana :)


(zapomniałam jeszcze dopisać emailu ale najlepiej jakby się znajdował )


Jeśli nie będzie kontaktu z zwycięzcą losowanie odbędzie się jeszcze raz !

Losowanie zwycięzcy będzie nagrane by nie było niejasności i wrzucone na moje konto na YouTube 

Konkurs trwa od 21-12-2013 r. do 29-12-2013 r.

Powodzenia ! ;*

piątek, 6 grudnia 2013

Sierść, grzywa i ogon

Witajcie ! ;*
Dzisiejszy post będzie o sierści, grzywie i ogonie koni :)


Sierść
Konie obrastają na zimę gęstą sierścią - niektórym rasą rosną naprawdę długie włosy. Na wiosnę zaczynają linieć, i wtedy ich opiekunowie mają dużo pracy z wyczesywaniem wszystkich wypadających włosów. Jeśli wyczesujemy konia na dworze, często przylatują ptaki i zabierają kłębki sierści. Wyścielają nimi gniazda, żeby pisklęta miały miękko. Niektóre ptasie gniazda budowane są z długich i twardych włosów końskich grzyw i ogonów .

Kiedy koń zrzuci już całą zimowa sierść, pokryty jest krótki i gładkim włosem, w sam raz na ciepłe, letnie dni. Lśniąca sierść jest oznaką zdrowia. Sierść konia ma przyjemny, świeży zapach, a jeśli koń latem pasie się na pastwisku, jego sierść zacznie pachnieć trawą.




Grzywa i ogoń
Grzywa konia zaczyna się na potylicy, a kończy się na kłębie. Może wyglądać bardzo różnie:
Typowa dla koni fiordzkich grzywa jest stojąca. Dodatkowo przycina się ją tak, że wygląda jak szczotka.
U niektórych ras grzywa jest bardzo długa i gęsta.
Ogon u koni jest sztywny i długi. Przy dobre pielęgnacji jest również puszysty.
Jak to czasem się mówi " koński ogon jest tylko jeden " ponieważ ogon u koni bardzo długo rośnie, nie da się określić dokładnie ile czasu ale ok. 3 lat. Przy rozczesywaniu grzywy i ogona trzeba uważać by nie wyrwać zbyt dużej ilości włosa.




A tak przy okazji to chciałbym Życzyć Wam Wszystkim Wesołych Mikołajek ! ♥


____________________________________

pytania?

photoblog

" W lot Automedon pod jarzmo wprowadził
                                               bystre rumaki;
Ksnatos to był i Balios, jak wicher ścigłe
                                                         i lotne;
z wiatru Zefiru zrodzone i z matki
                                    - Harpii Podargi,
kiedy ta pasła się w polu na falą wód Okeanu."

Homer "Iliada"
przeł. K. Jeżewska, Warszawa 2005

wtorek, 19 listopada 2013

Krewni i czworonożni przyjaciele koni

Witajcie ! <3 Dzisiaj będzie o krewnych i czworonożnych przyjacielach koni :)

Krewni
Osły i zebry są kuzynami koni. Też mają kopyta i wyglądają całkiem podobnie, jest jednak parę cech, które je odróżnia. Zarówno osły, jak i zebry mają inny ogon. Jest długi i cienki, a włosy ma dopiero na samym końcu. Osły są szare lub brązowe i mają długie uszy. Są bardzo cierpliwe i silne, więc pomagają ciągnąć wozy i noszą na grzbiecie pakunki. Potrafią poruszać się po wąskich górskich ścieżkach, do których nie mogą dotrzeć samochody. Jeśli kiedykolwiek słyszeliście ryczącego osła, z pewnością tego nie zapomnicie. Jest to bardzo głośny i charakterystyczny odgłos.


Zebry nie mają aż tak długich uszu jak osły, ale mają dłuższe niż koń. Ich grzywa jest krótka i stojąca. Zebra na całym ciele pokryta jest czarno-białymi lub brązowo-białymi paskami. Na świecie nie ma dwóch zebr, których paski są takie same. Zebra wydaje odgłos, który nie przypomina ani odgłosu osła, ani konia.
Wydaje dźwięk, który bardziej przypomina skrzypienie lub zgrzytanie. Zebry rzadko bywają oswojone. Żyją w stadach na afrykańskich sawannach.



Przyjaciele koni
Konie najchętniej przebywają w towarzystwie innych koni, mogą jednak zaprzyjaźnić się z innymi zwierzętami. Wśród przyjaciół koni są np. kozy, psy i koty.




____________________________________
pytania?
photoblog


" Niebiański wiatr wieje 
pomiędzy uszami konia. "

arabskie przysłowie


piątek, 15 listopada 2013

Masaż T-Touch

Witajcie ! <3

Dzisiejszy post będzie o masażu dla koni T-Touch. To zaczynamy, wszystko po kolei 

Co to T-Touch ?
System T-Touch to nowoczesna metoda leczenia i komunikowania się z koniem. Opracowała ją Linda Tellington-Jones, znana na całym świecie specjalistka w dziedzinie współpracy z koniem. T - Touch służy też do rozluźnienia i uspokojenia konia. 


Linda podczas swojej wieloletniej pracy ze zwierzętami zdała sobie sprawę, że osobowość konia można w pewnym stopniu zmienić. Nerwowe konie – też dadzą się uspokoić, ospałe – można trochę ożywić. Osobowość to bardzo złożona materia, jednak jeśli stosujemy wskazane przez nią techniki, możemy w tą materię ingerować. Obok korzyści płynących z poprawy zachowania koń jest też zdrowszy i ma lepsze wyniki kondycyjne.
A więc tak powstał system TTouch.
Można też dodać że masaż ten sprawdza się zarówno przy koniach, jaki i psach, kotach, większych gryzoniach... Można trochę eksperymentować, ponieważ technika ta na pewno nie uczyni żadnemu zwierzęciu szkody.



T-Touch to masowanie ciała konia kolistymi ruchami ręki (zgodnie ze wskazówkami zegara - kiedy koń jest spokojny; przeciwnie do ruchu wskazówek zegara - gdy jest spięty, jednak są to tylko ogólne zasady, ruchy trzeba dostosowywać do reakcji konia) o różnym stopniu nasilenia.
Możemy masować dowolny punkt ciała konia, ale przesuwamy się z włosem konia, po 1 i 1/6 do 1 i1/4 koła w danym miejscu.
Co do nasilenia nacisku, każdy koń ma indywidualne potrzeby i trzeba odkryć, jaki nacisk mu odpowiada. Musimy zobaczyć, czy koń czuje się zrelaksowany przy danym nacisku, a może woli mocniejszy albo lżejszy? Jeśli prawidłowo zinterpretujemy jego potrzeby, poczujemy pod palcami, ze jego mięśnie stają się wiotkie i przepuszczalne, a on sam przyjmie minę „osiołka” – spuszczona głowa, przymrużone oczy, uszy luźne…



Jest kilka różnych sposobów masowania konia, każdy z nich służy do czegoś innego :


Chmurny leopard 

Kolistym ruchem masuje się całe ciało, aby poprawić krążenie albo rozluźnić mięśnie. Ręka niezbyt mocno 

naciska skórę konia, palce są lekko zgięte. Rozprostowując palce, zataczamy jeden i jedną czwartą obrotu,

 tak by palce popychały skórę. Naciskamy z różną siłą, obserwując reakcję konia. 



Chwyt pytona
 
Łagodzi skurcze mięśni i poprawia krążenie. Płasko rozłożoną dłoń kładziemy na skórze dokładnie ponad 

mięśniem i lekko unosimy mięsień, chwytając go delikatnie palcami i dłonią; przetrzymujemy przez 4 sekundy

 i zwalniamy uchwyt. 


Masaż uszu

Masaż uszu pomaga koniowi odprężyć się i zwolnić napięcie. Po przeżytym szoku puls i częstotliwość 

oddechów są wolniejsze. Należy skłonić konia do opuszczenia głowy i najpierw zająć się jednym uchem, 

potem drugim, pocierając je albo lekko ściskając czubkami palców w kolejnych punktach od podstawy do 

wierzchołka. Na uchu znajduje się wiele różnych receptorów. Masowanie wierzchołków uszu pomaga 

koniom po traumatycznych przeżyciach. 


Zataczanie kół nogami

Doskonale rozgrzewa kończyny przed wysiłkiem i poprawia krążenie krwi u konia chowanego w stajni
Alby wykonać ten zabieg, podnosimy lekko nogę konia, zginamy (do przodu albo do tyłu) i bardzo łagodnie

zataczamy nią okręgi a następnie odstawiamy na ziemię.





Ja sama stosuję metodę T-Touch i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, ze jest świetna !

Koń naprawdę to lubi, rozluźnia się i uspokaja :)

____________________________________

pytania?

photoblog



" Niech Bóg broni, abym nie trafił do raju,
w którym nie ma koni. "

R.B Cunninghame Graham,
w liście do Teodora Rossevelta w 1917 roku.